• Wpisów:5
  • Średnio co: 285 dni
  • Ostatni wpis:4 lata temu, 09:42
  • Licznik odwiedzin:1 432 / 1715 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 


Catrine składa się z różnych odcieni bieli(plastiku) - wyżej porównanie(słabo widać). Nie wiem czy to zamierzony efekt czy w fabrykach robią lalki byle jak (Idą na ilość - nie jakość) smutne.



Ogon Catrine jest złożony z dwóch części? (na zdjęciu widać mw. w okolicach dolnej części paska łączenie.
Na kilku innych modelach też dostrzegłam ten defekt.


Z tego wszystkiego najbardziej cieszyły mnie buty, są takie śliczne.
  • awatar Britney Jean Spears: Kurka wodnaXD...moja psiapsióła ma Catrine i jest dokładnie tak samo...ale jak dla mnie to nawet atut..przez to macie lalki jedyne w swoim rodzaju...Chyba też zdecyduję się na ten model.
  • awatar Gość: Hmm, też mam catrine i moja też ma wyżej opisane defekty. Pewnie mamy z tej samej partii egzemplarze. Mimo wszystko i tak uważam,że Caty jest urokliwym modelem mh i nie zamieniłabym jej na żadną inna kicię - gdyż ani torka ani te dwie jakieś tam, ani ta nowa w cała w przyprawiającym mdłości różu - nie dorównują klasie i elegancji Catrine.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Nie działa Licznik odwiedzin.
Nie widać odwiedzających.
Nie działa gdy dodaję notkę - nie wyświetla na głównej stronie,choć w ustawieniach jest ok.
Co to ma znaczyć?
  • awatar Lawendowe Sny: Chyba tak,bo jak by inaczej to tłumaczyć.Beznadzieja trochę,bo po co mi taki blog bez aktywnego licznika.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
Wyratuj ty mnie z męki,

Wyratuj z grzechu mego,

Już słów mi brak dla ciebie,

Już spojrzeń brak i żalów,

Już noc się we mnie mroczy,

Wyratuj ty mnie z męki,

Wyratuj z grzechu mego,

Już wypłakałem oczy,

Już powiedziałem wszystko:

Z szaleństwa i z udręki,

Jak pies, błagalnie szlocham,

Z tęsknoty mej i męki

Rozpaczą ciebie kocham,

Boleścią ciebie kocham,

Uratuj ty mnie z męki,

Grzechem już jestem, grzechem

I krwią i zbrodnią tajną,

Męką ty jesteś moją,

A byłaś mi uśmiechem

I gwiazdą i konwalią,

Grzechem na ciebie patrzę,

Oczy się ciebie boją,

Bo jesteś męką moją,

A jam cię chciał wypłakać

Przez tysiąc długich nocy,

Ale minęły noce

Płakane, nie przespane,

I cóż mi pozostało?

Łzy straszne, jak sieroce,

I żale i niemoce,

I nic, i nic prócz tego,

Prócz krzyku i udręki,

— Wyratuj ty mnie z męki,

I z grzechu, z grzechu mego!
 

 


Powiedzieć Ci nie mogę, jaki to żal bezbrzeżny:

Dzień dzisiaj taki biały i taki bardzo śnieżny...



Powiedzieć Ci nie mogę, jak mi ogromnie smutno:

Ale Ty pewno nie wiesz, co znaczy słowo "smutno".



Ach, pewno nie wiesz także, co znaczy "żal bezbrzeżny",

To nic... To nic nie znaczy... Dzień taki cichy, śnieżny.



To takie moje słowa, co Ciebie mi zabrały...

A może i przyniosły... Dzień cichy dzisiaj, biały.
 

 
Mój pierwszy wpis na blogu.
Będą tu wiersze,zdjęcia,opowiadania.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›